Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2019

Rozmerdane święta - A. Olejnik

Obraz
Świat dąży dziś do lepszego bytu. Zapomina, że o to, co najdroższe należy dbać. Jeden machnie ręką, drugi pogrąży się w chaosie rozpaczy szukając jakiejkolwiek deski ratunku, trzeci.. Właśnie, co zrobi trzeci? Odmieni swój los, czy zamknie się w swoim kokonie? Post, który dziś przygotowałam to ostatni post 2019 roku na facebook'u, instagramie i blogu. Był to również setny post na instagramie. Był, ponieważ usunęłam kilka konkursów. Miałam na niego plan od dłuższego czasu. Ten post miał wyglądać inaczej. Miała być biblioteczka, rysunki, miałam być ja. Jak widzisz, wyszło jak wyszło. "Rozmerdane święta" to moja 42 książka w tym roku. Ostatnia. 42 posty książkowe rozpoczynając od 21 stycznia przyniosły mi radość, smutek, zażenowanie, złość, śmiech, współczucie, wiedzę i wiele innych emocji. Te 42 posty (oraz posty rysunkowe) były ze mną w chwilach radości i wylewania wielu łez. Ty, byłeś/aś ze mną przez ten cały czas. Jest to pewnego rodzaju recenzja, ale też i po...

Pragnienie zemsty (Ofiara) - A. Tomaszewska

Obraz
Wieczór. Znajomy dźwięk telefonu. Kolejna wiadomość. Telefon od rana nie daje mi spokoju. Czytam. Mój świat zaczyna zwalniać i natychmiast wirować. Ja wiruję razem z nim. Ta wiadomość spełniła jedno z moich kolejnych blogerskich marzeń. Nie odpisuję. Czekam. W ten sposób dokonałam jednego z lepszych wyborów w czytelniczym świecie. Długo myślałam, zastanawiałam się, czy w ogóle zacząć recenzować książki. Moje oceny z wypracowań w czasach gimnazjum nie były zadowalające, za to w liceum nauczycielka była zachwycona. Do teraz nie wiem co sprawiało, że opinie się różniły. Nadal popełniam masę błędów stylistycznych, interpunkcyjnych, ortograficznych, i jakich by tam jeszcze nie było. Zawsze zaczynam pisać tak samo - wymyślając coś z kosmosu, leję wodę by jakoś rozbudzić moje myśli, by powoli, w miarę zgrabnie przejść do rzeczy. Próbowałam kiedyś inaczej, nie umiem.  Tego dnia, gdy dostałam wiadomość od Adriany, zwariowałam. Od chwili, gdy przeczytałam jej debiut, wiedziałam...

Klocki

Obraz
🎁Jeśli myślicie, że w tym domu tylko ja umiem coś stworzyć, to jesteście w błędzie :)  🎁dziś przychodzi Mikołaj, za jakiś czas Gwiazdor. Macie już wybrane prezenty pod choinkę? A może by tak klocki, traktory, albo inne zabawki? 🎁My w tym roku postawiliśmy na klocki. Mąż zadowolony, Kornelia też (najbardziej przy rozbrajaniu). Poniżej przedstawiam Wam zestaw John Deere według mojego lubego. Kombajn do kukurydzy zsypuje ziarno do przyczepy przeładowczej, a za nimi kolejny traktor JD już orze pole ;] Nie ma to jak mieć traktorzystę i ogromnego miłośnika maszyn rolniczych pod dachem. Rozbrojenie konstrukcji zajęło Kornelii zaledwie 15 minut, całe szczęście dekonstrukcję rozpoczęła na drugi dzień i dała się jeszcze rodzicom nacieszyć tym arcydziełem.