W labiryncie - D. Carrisi

Czy potrafisz wyobrazić sobie niekończący się labirynt? Niekończącą się udrękę, tęsknotę za czymś, co już nawet nie wiesz czy istniało? Możesz spróbować czytając "W labiryncie".

Bardzo lubię zastanawiać się nad książką, którą przeczytam. Uwielbiam rozkładać ją w myślach na części pierwsze. Oczywiście nie w formie szkolnej, to jest zadawać sobie podstawowe pytanie "Co autor miał na myśli?". O nie, moje rozkładanie polega na przyjrzeniu się bliżej każdemu detalowi, jak łączy się z innym, jaki wpływ miał na zakończenie.

W tym wypadku książka zajęła trochę dłużej moje myśli po jej odłożeniu na półce. Szukałam pomocy wśród czytelniczek przez kilka dni, by zrozumieć zakończenie. Niestety, większość z wiadomości została zignorowana, co jest bardzo przykre z jednej strony, zaś z drugiej pokazuje jak ludzie czytają pobieżnie książki. To tylko moja opinia, być może, a raczej na pewno się mylę. Wciąż mam taką nadzieję.

Do zrozumienia zakończenia, połączenia w efekcie wszystkich puzzli w jeden cały obrazek zajęło mi prawie tydzień. I nie wiem już, czy jestem tak głupia, czy autor dobrze robił czytelnika w bambuko. podejrzewam, że to pierwsze.. ale wszystko zrozumiałam. Książka tak na prawdę opowiada nam dwie różne historie. Ja dałam się zwieść. Długo myślałam nad tym wnioskiem. Nadal nie jestem pewna, czy mój mózg dobrze zatrybił, ale cieszę się, że nie skusiłam się obejrzeć adaptacji, by szybciej nie odgadnąć zagadki.

Bohaterowie są pokazani realistycznie, ich dialogi są jak z życia wzięte. Są plastyczni. Sceny przyprawiają o szybsze bicie serca, choć z każdym zdaniem, mimo gęsiej skórki chce się więcej i więcej. Jak już powiedziałam zakończenie zaskakuje. A o co we wszystkim chodzi? Zaginęła dziewczynka, po 15 latach cudem zostaje znaleziona. Prywatny detektyw Genko (zatrudniony 15 lat temu) postanawia odnaleźć sprawcę jej porwania. W tym samym czasie profiler, dr Green poluje na tego samego sprawcę w jej umyśle. Co kryje w sobie tytułowy labirynt? Czy porywacz zostanie złapany?

Zastanawia mnie tylko jedno.. bo to nie jest wyjaśnione w książce (zobaczę czy w filmie tak, bo autorem książki i reżyserem filmu jest ta sama osoba). Chociaż nie chcę dopuścić do siebie najgorszej myśli.. co stało się z córeczką Sam?

Książkę jak najbardziej polecam. Wciągnęła mnie od 1 strony, a to nie zdarza się często :]
Wystarczy, żebyś nie zapomniał, że jeszcze żyjesz - odparła, unosząc jego rękę, żeby ją pocałować. - Pamiętaj: życie trwa dopóty, dopóki w płucach jest powietrze.

Nie istnieje ludzkie działanie, które nie pozostawiłoby śladów. Zwłaszcza, gdy chodzi o przestępstwo.

Moją specjalnością jest polowanie. A najtrudniejszym zwierzęciem do upolowania jest człowiek.

- Doszedłem do wniosku, że świat jest pełen zła. (...) A jeśli świat stworzył Bóg, to on też taki jest.(...)
- Bóg jest dzieckiem, nie wiedział pan o tym? Dlatego, kiedy wyrządza nam zło, nie zdaje sobie z tego sprawy.
tytuł: W labiryncie
autor: Donato Carrisi
ilość rozdziałów: 43
ilość stron: 334
przełożył: Ksawery Malinowski
wydawnictwo: Albatros (2020)
ocena: 5/5





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Był sobie pies 2 - W. B. Cameron

Ring Girl - K. N. Haner