Prosty układ - K. A. Figaro
Nie ma to jak przebudzić się o 4 rano i wtedy obmyślić tekst posta, następnie obudzić się ponownie 4 godziny później i zupełnie nic z tego nie pamiętać.. Mimo wszystko postaram się opisać Wam moje wrażenia jak najlepiej.
Czytając "Prosty układ" niejednokrotnie robiło mi się gorąco. Od razu polubiłam głównych bohaterów. Ich przyciąganie i odpychanie dawało mi niezły ubaw mimo, że nie śmiałam się w głos. Przynajmniej nie pamiętam momentów, które by aż tak mnie rozbawiły, no chyba, że takie, gdy akcja obierała nagle zły bieg i bardziej to był śmiech zaskoczenia. Nie. Nie mówię tu o ich sprawach łóżkowych. Choć historia ta głównie na nich ma się opierać. "Prosty układ" to erotyk.
A o co w tym wszystkim chodzi? Powiem Wam tak.. Łucja pragnie miłości i bezpieczeństwa, zakochuje się, ale w palancie, który proponuje jej tylko seks bez zobowiązań. A ona na to przystaje. Potem sprawa nieco się komplikuje. To tak pokrótce, a w rzeczywistości będziecie grzebać w świadomości dwudziestodwulatki, która właśnie kończy licencjat w Warszawie. Wracając na chwilę odpoczynku do rodzinnego domu, przez przypadek poznaje swoje przyszłe utrapienie. Dymitr, lat 27, matka Rosjanka, ojciec Polak. Bóg seksu, a do tego przystojny jak cholera. Arogancki, władczy, lubiący adrenalinę, szarmancki, delikatny, opiekuńczy. Tak, wiele w nim przeciwieństw, ale której z nas nie ciągnęło nigdy do łobuzów? Ręka w górę! Ja nie podniosę. Łucja od razu wpadła mu w oko, a on pragnie ją mieć. Nie odpuści. Nigdy nie odpuszcza. Ale z Łucją jest inaczej. Sam czuje, że zachowuje się przy niej inaczej. Gdy ratuje ją przed gwałtem, Łucja patrzy na Dymitra inaczej. Tak. Mnie również zapaliła się lampka, że chłopak się zmieni i wszystko się ułoży, ale.. Tak. Zawsze jest jakieś ale. Dziewczyna wyraźnie pragnie mieć go dla siebie lecz mimo wszystko chce spróbować układu z Dymitrem i wciąż daje im nadzieję. Wszystko idzie dobrze dopóki.. na drodze naszych kochanków stanie brat Dymitra - Igor - zupełne jego przeciwieństwo charakteru, a nasz Bóg seksu sam sobie nie rzuci kłody pod nogi. Jak to wszystko się zakończy? Póki co jesteśmy w próżni. Jeśli się komuś erotyk nie spodobał, śmiało może zakończyć po pierwszej części. Jeśli jest wręcz przeciwnie, wiem, że ta osoba będzie czekała jak ja na kontynuację, która swoją premierę będzie miała 14 sierpnia.
Co do książki jestem na tak. To chyba mój pierwszy erotyk, ale wiecie co? Podobało mi się. Długo broniłam się przed tego typ książkami, bo taką zaliczam do jednego worka - romansidło. Ale nie liczcie, że będzie ich tu ogrom. Nie zamierzam czytać Greyów, co to to nie. Bardzo podobało mi się jak autorka wszystko przedstawia. Każdy fragment stosunku, kłótni, romantyzmu. Aż żałuję, że to już koniec i troszkę trzeba poczekać na kolejną część. Szczerze przyznam, że nigdy nie przepadałam za pozytywnymi zakończeniami. Wolałam jak zło zwyciężało, bo nigdy na taką książkę nie trafiłam. Ale tu na serio liczę na pozytywne zakończenie wszystkich bohaterów. Dialogi są realistyczne, a książkę pochłania się w trymiga. Trochę wkurzało mnie zachowanie Łucji przy Dymitrze lub jego nagła oschłość, ale sama pamiętam jak mnie za panny nogi miękły przy obecnym mężu. Nie oceniam dziewczyny. Po kolejną część oczywiście sięgnę, choć mam pewne podejrzenia co się stanie. I tak, zdradzę je Wam.. podejrzewam, że Łucja jest w ciąży, a Igor i (bezpłodny) Dymitr to jej przyrodni bracia.. czy to prawda? Nie wiem. Mam nadzieję, że autorka doprowadzi mnie w drugiej części również do palpitacji serca ;) i wszystko jakoś zgrabnie się ułoży.
Moje serce krwawiło, czuło się oszukane i wyniszczone, a jednak mimo wszystko ciągle wierzyło w zmianę. Wierzyło we mnie i w niego. Ulokowałam się na kiblu i próbowałam wciągnąć powietrze. Chciała stąd zniknąć. pamięcią wróciłam do imprezy, na której niemal zostałam zgwałcona. Właśnie! (...) Zastanawiałam się, czy powiedzieć o ostatnim weekendzie z Dymitrem, jednak ugryzłam się w język.
tytuł: Prosty układ
autor: Katarzyna A. Figaro
ilość rozdziałów: 17
ilość stron: 347
przełożył: -
wydawnictwo: Lipstick Books [Foksal] (2019)
ocena: 4/5


"Dziennik Nudziary"
OdpowiedzUsuńKsiążka zupełnie nie dla mnie, ale recenzja jak zwykle w punkt i myślę że zachęci wiele osób do sięgnięcia po "Prosty układ", który zebrał sporo krytyki, a wszystko zależy raczej od podejścia i oczekiwań co do danej ksiązki :)
MOJA ODPOWIEDŹ
To był mój pierwszy erotyk i szczerze przyznam, że po czasie książka jest dobra, ale już nie 5/5. Fakt. Warta przeczytania, jednakże zaraz zmienię jej ocenę. Po czasie czegoś w niej mi brakuje.. chociaż w sumie.. to erotyk.. hmm muszę przeczytać coś więcej by móc jednak zmienic ocenę :]