Strzał w -estkę?
Była to swawola powszechna w całym kraju tak między pospólstwem, jako też między dystyngowanym. W poniedziałek wielkanocny mężczyźni oblewali wodą kobiety, a we wtorek i w inne następujące dni kobiety mężczyzn, uzurpując sobie tego prawa aż do Zielonych Świątek, ale nie praktykując dłużej jak do kilku dni.
Jędrzej Kitowicz, "Opis obyczajów za panowania Augusta III"
Krótko przed Świętami Wielkanocnymi odezwała się do mnie znajoma ze studiów. Ewelina poprosiła o portret dla jej rodziców z okazji rocznicy ślubu. Ryzykując czas do końca wysyłki portretu zaproponowałam portret w kolorze, i.. to był strzał w dziesiątkę! Jednocześnie muszę przyznać, że był to rekordowy portret spod mojej dłoni. Jak nigdy wykonałam go w ciągu jednego dnia. Wszystko zajęło mi blisko 4 godzin. Format A4, kredki KiN. Życząc wszystkiego co najlepsze na święta oraz kolejnych wspólnych lat w miłości, przekazałam Ewelinie jeszcze coś od siebie, ale o tym już w kolejnym rękodzielniczym poście.







"Dziennik Nudziary"
OdpowiedzUsuńWidać postępy z każdym kolejnym rysunkiem. Oby tak dalej, rozwijaj się i niech wena nigdy Cię nie opuszcza! :)
MOJA ODPOWIEDŹ
Bardzo mnie to cieszy, ze nie tylko ja widzę progress :] och dziękuję :**