Wielka niewiadoma

Coraz częściej czuję, że jestem zbyt leniwa na wszystko, nawet na oddychanie. Niby umyślę sobie zrobić w domu to i tamto, porysować, nabazgrać coś w zeszycie i poczytać, ale tak na prawdę wezmę książkę i już nic innego nie ma dla mnie znaczenia.. Lubię je czytać, ale jednocześnie wiem, że to przekleństwo. 

Dziś po raz kolejny pokażę Wam rysunek, który w segregatorze leży od dłuższego czasu (02.11.2018r.). Pisząc to jeszcze nie wiem co to będzie. Za moment dowiemy się oboje.
🌸Zdecydowałam się na rysunek konkursowy, walczyłam z nim do upadłego i jestem z niego ogromnie dumna. Widzę wiele błędów, przecież wciąż się uczę 🤦‍♀️ będzie lepiej, to na pewno :) kolorowankę pobrałam ze strony Johanna Basford i brałam udział właśnie w jej konkursie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W labiryncie - D. Carrisi

Był sobie pies 2 - W. B. Cameron

Ring Girl - K. N. Haner