Wiosenny misz-masz
"Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwiWcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dniZdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis-à-visZapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to tyWiosna, wiosna, wiosna, ach to ty."
Marek Grechuta
Chyba od zawsze kusiły mnie kolory. Dobrze czułam się w pracach ołówkiem, ale od kiedy zobaczyłam jakie cuda można tworzyć w kolorowankach, nie mogłam o tym przestać myśleć. Wiedziałam, że będzie to dobry pomysł na naukę łączenia kolorów. Kiedyś natrafiłam na kolorowankę, nie była droga, więc włożyłam ją do koszyka, przeszłam kawałek dalej w alejce i zgarnęłam kolorowe cienkopisy. Poniższy wzór kolorowałam w marcu 2018 roku. Jestem z niego bardzo dumna. To mój pierwszy oczopląs. A teraz należą Wam się słowa wyjaśnienia. Zakładkę, w której umieszczam tę kolorowankę jest celowo nazwana "Tylko dla dorosłych", gdyż są kolorowanki dla dzieci (uproszczone) i dla dorosłych (mają więcej szczegółów). Jeszcze nie wiem czy moje kolorowanki mnie odstresowują, czy właśnie dają mi powody do nerwów, ale wiem, że efekty mnie zadowalają. A chyba o to w tym chodzi?


Komentarze
Prześlij komentarz