Cebulaś

Czas wcale nie leczy ran, rany się zabliźniają, a on pozwala tylko przyzwyczaić się do utraty.

Mój drugi zegar, wzorowany na pierwszym wiele postów niżej lub w skrócie znajdziesz go pod tym linkiem. Nie jest idealny, bo i idealny być nie miał. Jestem szczęśliwa, wygląda tak jak miał wyglądać. Nieidealnie idealny. Zegar, cebulak. Odlicza czas, gdy świat będzie znów spokojny.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W labiryncie - D. Carrisi

Był sobie pies 2 - W. B. Cameron

Ring Girl - K. N. Haner